Małpki na sprzedaż

Hodowla Pod Złotowem - o małpkach na podstawie własnych obserwacji.


Nie hodujemy kapucynek  !

Posiadamy statut zarejestrowanego ośrodka i współpracujemy głównie z innymi ośrodkami zarówno w kraju jak i za granicą. Naszym celem jest przede wszystkim zachowanie gatunku toteż staramy się by nasze młode trafiły do poważnych hodowców. W prywatne ręce w Polsce sporadycznie sprzedajemy nadwyżki hodowlane podając oferte na FB i  http://dexterranch.pl/zwierzeta-egzotyczne-i-krajowe-na-sprzedaz.

Nie oswajamy małpek, nie uczymy ich chodzenia w pieluszkach, nie można u nas zamówić ręcznie odchowanej małpki. Jedyne sytuacje kiedy małpki odchowujemy ręcznie to te kiedy młode zostaje odrzucone przez rodziców. Taka sytuacja ma najczęściej miejsce kiedy rodzą się 3 maluchy - matka zazwyczaj nie ma wystarczającej ilości pokarmu by odchować więcej niż dwa młode.

Nie udzielamy informacji kiedy można się spodziewać małpek, ale podajemy na FB wiadomości o tym, że się urodziły albo, że niedługo będą gotowe na zmianę domu i wtedy można podjąć z nami rozmowę na temat ewentualnej rezerwacji, zanim wystawimy je na sprzedaż na podanej wyżej stronie.


Czy małpka nadaje się dla dziecka? - nie, dziecku należy zapewnić zabawki.

 

Czy małpka nadaje się do domu z dzieckiem? - tak. Od mądrości włąściciela jednak zależy jakie będzie miała relacje z dzieckiem.

Po latach doświadczeń z różnymi gatunkami, skoncentrowaliśmy hodowlę głównie na Lwiatkach i bardzo rzadkich w Europie tamarynach cesarskich. Z sentymentu pozostawiliśmy sobie  Pigmejki i jedną parę Tamaryn Białoczubych. Lwiatki Złotogłowe to jedyny gatunek, który w 100%posiadanych przez nas osobników odznaczał się spokojem, przyjaznym nastawieniem do wszystkich domowników. Mają również inną budowę łapki, ich pazurki nie stanowią więc takiego problemu jak te u marmozet.

Wszystkie hodowane przez nas małpki, a więc pigmejki,  tamaryny,  i lwiatki mozna trzymać w domu bez żadnego pozwolenia. Nalezy jedynie na podstawie odpowiednich dokumentów dokonać zgłoszenia posiadanego zwierzaka w Starostwie Powiatowym. Kupić małpkę wobec tego jest dość łatwo przy odpowiednich zasobach finansowych (musi mieć dokumenty o pochodzeniu!)- namawiam jednak do głębokiego zastanowienia i przemyslenia wszystkich za i przeciw. Wybór musi być w pełni świadomy a nie podejmowany pod wpływem chwilowych emocji bo może się okazać, że małpka nie spełnia naszych oczekiwań i wyobrażeń. Nie ma nic trudnego w zajmowaniu się małpką  o ile akceptujemy jej zachowania i potrzeby.

 

Ceny małpek wystawionych na sprzedaż nie podlegają negocjacji.  Uzależniowe są od gatunku,  tego jak wyglada dany osobnik i  czy odchowują je rodzice, czy karmione są ręcznie- wtedy absorbują dużo więcej naszego czasu a częste karmienie zarówno w dzień jak i w nocy ma znaczący wpływ na cenę. Zależą również od sytuacji na rynku i tego za ile ja musiałam kupić stado hodowlane. Konkretna cena podawana jest w momencie wystawienia na sprzedaż w zakładce zwierzęta na sprzedaż. Ze względu na częste o nią pytania podajemy jej orientacyjne (tzn, że może zdarzyć się zarówno trochę niższa jak i trochę wyższa) przedziały:


 

Po wprowadzeniu małpki do nowego domu, tak jak przy innych zwierzętach trzeba dać jej czas na przyzwyczajenie się i oswojenie z nieznanym dla niej środowiskiem, trwa to różnie od 2,3 dni do nawet miesiąca.

 

W Polsce posiadacz małpki budzi jeszcze wiele kontrowersji. Można też trafić na takich pseudo obrońców zwierząt, którzy nie zdają sobie sprawy lub nie chcą wiedzieć, że środowisko naturalne tych zwierząt właśnie dzięki ludziom stale maleje. Wiele gatunków jest zagrożonych lub na wymarciu w swoim środowisku naturalnym i może właśnie dzięki ogrodom zoologicznym, hodowlom i pasjonatom uda się je uratować.

 

Literatura na  temat hodowli małpek jest jeszcze bardzo uboga. Trzeba wykazać się dużą cierpliwością, konsekwencją i umieć obserwować aby zrozumieć ich zachowania, pojąć z czego wynikają i czemu służą by móc wypracować odpowiednie interakcje. Uwzględnić należy, że małpka będzie się zachowywać raczej jak niesforne dziecko niż wyszkolony pies. Nauczona reaguje oczywiście na swoje imię ale przyjdzie jak będzie chciała. Nasze (te wychowywane ręcznie) rozumieją słowo FE i wytyczane nim granice a i tak od czasu do czasu sprawdzają czy czasem nie zmieniły się jednak jakieś zasady. Są małe i lekkie, trudno więc by dokonały w domu jakiś zniszczeń ale skacząc wolno po domu mogą przez przypadek coś zrzucić, świadomie porwać nie przeznaczony dla nich smakowity kąsek, zabrać np długopis lub zająć się słuchawką do telefonu. Chętnie bawią się różnymi zabawkami, warto więc dostarczać im odpowiednich bodźców i zajęcia.  Na swoje potrzeby są bardzo inteligentne ale trudno się skupiają by łatwo je można czegoś nauczyć. Są też zbyt małe by przyniosły nam gazetę, ale już długopis bez problemu uniosą. My nie zajmujemy się szkoleniem zwierząt by robiły jakieś sztuczki więc nie jest to temat, na który powinnam się wypowiadać. Dla mnie piorytetem jest by małpka nie wskakiwała mi w miejsca dla niej niedozwolone np stół i takie osiągnięcia mam dopóki jestem w pokoju, jak wychodzę wolę ją zamknąć bo z pewnością sprawdzi dlaczego nie powinna wchodzić na ten stół.

 

Małpki potrafią być uparte, o silnym charakterze, jesli chcemy by przestrzegały nasze zasady musimy być bardzo konsekwentni a jednocześnie stanowczy i łagodni- to trudne i nieraz wystawia naszą cierpliwość na próbę. Agresywne zachowanie wobec małpki albo bolesne może spowodować, że się na nas obrazi i będzie nas unikała albo będzie się broniła ząbkami i krzykiem. W naszej hodowli nie mieliśmy nigdy agresywnych małpek- takich które atakowałyby człowieka. Zarówno samce jak i samice zachowują się podobnie, różniece dotyczą głównie danego osobnika a nie płci. 

Ręcznie wykarmione małpki wymagają poświęcania im prawie całego naszego czasu, są pełnoprawnymi członkami rodziny. Domagają się pieszczot, uwielbiaja siedzieć na naszym ramieniu a jak sobie na to pozwolimy to najchętniej na głowie. Bywają bardzo zaborcze.  Zamknięta będzie się dopominała wypuszczenia, raczej nie wie że jest małpką i niektóre mogą chcieć rządzić w swoim stadzie, zle wychowana może stać się zaborcza i agresywna. Ale najczęściej chętnie się przutyli i da buziaka. Staramy się w miarę możliwości by nasze ręcznie odchowywane małpki akceptowały towarzystwo swojego gatunku ale mieliśmy już osobniki, które swój gatunek traktowały jakby był niewidzialny. Nie potrafiły nawiązać relacji, liczył się tylko kontakt z człowiekiem.

 

Jak już wcześniej pisałam: na zachowanie małpki wpływa jednak najbardziej nie to jak została wychowana ale to w jakim środowisku się znajduje. To nowy właściciel tak naprawdę kształtuje jej zachowanie. Z młodszymi bywa łatwiej ale starszych też to dotyczy. Jedne potrzebują mniej czasu inne więcej by się zaadoptować ale zawsze dostosują się do nowych warunków- pytanie co my ludzie zrobimy, jak się zachowamy, czego oczekujemy i czy delikatnie i konsekwentnie do tego dążymy. Często słyszę pytania jak małpka będzie się zachowywała do dzieci, do właściciela, do innych zwierząt i mogę jedynie powiedzieć jak to wygląda u mnie w domu co absolutnie nie znaczy, że u was będzie tak samo.

Bez względu na stopień oswojenia, jeśli sprowokujemy niewygodną dla małpki sytuację będzie tak samo jak inne zwierzęta bronić się ucieczką, krzykiem lub zębami, jedne bardziej, drugie mniej a długimi i ostrymi pazurkami mogą przypadkowo! podrapać nawet do krwi- nie używają ich specjalnie jak np kot.

Pomimo swojej legendarnej mądrości nie są podatne na nauczenie się załatwiania potrzeb fizjologicznych w okreslonym miejscu. Moim zdaniem nigdy nie nauczymy małpki załatwiania się w jednym miejscu np do kuwety tak jak kota. Ludzie, którzy mnie przekonywali, że można nauczyć ale wymaga to dużo więcej czasu niż w przypadku psa czy kota, nie mogli pochwalić się takimi osiągnięciami. Być może z większymi małpkami np sajmiri jest to łatwiejsze.

Konieczność stworzenia małpce odpowiednich warunków emocjonalnych, aby dobrze się czuła w towarzystwie człowieka, zapewnienie właściwego pokarmu, temperatury otoczenia i pomieszczenia- własnego kata jest taka sama jak dla innych zwierząt.

Wszystkie małpki są aktywne w dzień, po zachodzie słońca chowają się w swoim domku i idą spać. W naturze żyją w stadach rodzinnych, w warunkach domowych stadem są domownicy, należy więc zapewnić małpce swoje towarzystwo. Jako zwierzęta społeczne tak samo jak ludzie odczuwają potrzebę wspólnych zabaw, współuczestnictwa w codziennym życiu, przyjaźni, pieszcot czasem chwili samotności i odpoczynku a nawet małego wyładowania emocji.

 

Statystyki podają, że na wolności żyją około 10 lat, w niewoli 20 i więcej. Wzrok mają 6 krotnie ostrzejszy niż ludzie i o 60 stopni większe pole widzenia, rozróżniają kolory.

 

Również węch mają 3 razy lepiej rozwinięty od człowieka, jest więc szansa, że małpka nie będzie znaczyć terenu non stop o ile nie będziemy w jej otoczeniu stosować środków czystości o silnym zapachu. Wtedy ona już czuje swój zaznaczony teren, my jeszcze nie i można razem egzystować.

 

Nawet chodząca cały czas wolno po domu małpka musi mieć swoje pomieszczenie, w którym powinno się ją zamykać jesli zostaje sama w domu lub chce nam towarzyszyć np: przy gotowaniu obiadu - dla jej bezpieczeństwa. Wielkość woliery jest uregulowana w Rozporządzeniu Ministra Środowiska z 20.XII.2004r. w sprawie warunków hodowli i utrzymania poszczególnych grup gatunków zwierzat w ogrodzie zoologicznym. Jest to propozycja bo nie obowiązuje osób prywatnych. Oczywiście w warunkach domowych, dla jednego osobnika często wypuszczanego z woliery może być proporcjonalnie mniejsza ( ludzie też mają domy po 300m2 i kawalerki po 27m2) ale musi być ciekawie wyposażona by małpka się nie nudziła. Konary, półki, liny, budka, ewentualnie jakiś pluszak, do którego może się przytulić ( będzie trzeba go często prać ), stały dostę do wody i miseczka na jedzenie to podstawowe wyposażenie. Sztuczne rosliny choć dodają uroku są zazwyczaj szybko niszczone, lepiej już przynosić sezonowo wiadomego pochodzenia ( uwaga na opryski) świeże gałęzie z liśćmi drzew owocowych lub klonu, akacji, brzozy itp, z których bedą spijać soki. Wolierę dobrze jest zaopatrzyć w lampę UV gdyż małpki lubią kąpać się w słońcu, co ważne jest dla ich zdrowia.

 

Małpki przepadaja za wszelkimi owocami, niektórymi gotowanymi warzywami, orzechami, biszkoptami, jedzą tez makaron, biały ser itp ale nasze na pierwszym miejsce zjadają szarańcze. W naturze spijają soki drzew, w warunkach domowych podajemy im gumę arabską otrzymaną przez nacięcie pni i gałęzi gatunków z rodzaju Acacia.

 

Zanim zdecydujecie się Państwo na zakup ssaka egzotycznego zachęcam do zapoznania się z innymi informacjami na ich temat zamieszczonymi w internecie, co pozwoli pogłębić wiedzę o inne punkty widzenia - wiadomo przecież, że ile ludzi tyle opinii.